Ola & Konrad

Ślub Oleńki i Konrada miał miejsce w przepiękny, słoneczny, sierpniowy dzień. Narzeczeni byli w wyśmienitych nastrojach, Konrad, który wkroczył do domu swoich przyszłych teściów tanecznym krokiem, nieustannie wygłupiał się i żartował. Przygotowaniom towarzyszyły cudne uśmiechy przyszłych nowożeńców, czwórki ich świadków, rodziców i rodzeństwa. Nie mogłam odmówić sobie przyjemności wykonania krótkiej sesji w przepięknym ogrodzie rodziców Oli.

Do uroczego, drewnianego kościółka w Jedlni Letnisko, Młoda Para przyjechała czarnym, zabytkowym mercedesem, który wcześniej przystroili z pomocą świadków. Wokół świątyni powoli zaczęli gromadzić się goście. Sama ceremonia obfitowała w wiele wspaniałych chwil. Jedną z nich była pieśń, zagrana na gitarze i zaśpiewana przez Tatę Oli.

Po Mszy św., pamiątkowej, grupowej fotografii i życzeniach wszyscy udali się na przyjęcie do lokalu nieopodal. Czy zastanawialiście się kiedyś, czy da się szaleć na weselu do starych, dobrych rockowych kawałków takich kapel jak AC/DC, czy Judas Priest? Albo czy da się zorganizować rockowe wesele i sprawić, że goście będą się na nim bawić wyśmienicie i szaleć na parkiecie? Zapraszam Was do obejrzenia tego wyjątkowego reportażu, gdzie z pewnością znajdziecie odpowiedź na te pytania 😉

Kościół: parafia pw. św. Józefa w Jedlni-Letnisko
Sala: hotel & restauracja „Pod Różami” w Jedlni-Letnisko

 

***

…i jeszcze pamiątkowa fotografią z Oleńką podczas przygotowań auta do ślubnej misji 😉

 

1 komentarz
Dodaj komentarz...

Nie dodałeś wcześniej komentarza. Wypełnij pola *