O istnieniu Gabrysi dowiedziałam się w dniu ślubu Beatki i Arka. Chyba wtedy na dobre zostałam zaproszona do ich rodziny, bo o kilkucentymetrowym maleństwie, gdzieś tam, pod serduszkiem Beaty, nie wiedział wówczas prawie nikt, poza najbliższymi młodej pary. W dodatku Mała miała przyjść na świat w dniu moich urodzin. Ostatecznie pospieszyła się o kilka dni, a spotkałyśmy się dopiero 3 miesiące później. I było to spotkanie niezwykłe. Tak wyjątkowe, jak urokliwa jest ta rodzina 🙂
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)




Thank you for your sharing. I am worried that I lack creative ideas. It is your article that makes me full of hope. Thank you. But, I have a question, can you help me? https://www.binance.bh/register?ref=IXBIAFVY